Jakoś w natłoku pisania na moim bardziej codziennym blogu zupełnie zaniedbałam ten.
Ale żyjemy, mamy się dobrze!



Kucyk jak na niego wsiadłam wydał mi sie znacznie większy, w końcu stuknęło rudej babie 4 latka!
Holda też ma się dobrze, oba konie w kształcie oscypków. Cóż panskie oko konia tuczy;]

We wrześniu wybieram się do Centuriona na Kyrę Kyrklund i już nie mogę się doczekać zobaczenia na żywo tego co znam tylko z płyt!