Zdjęcia przysypały się klatkami z filmiku i zostały zapomniane.
Z siodła jest dobrze, chociaz jazda z carrotem nie jest „fun and easy”, ale głownie z mojej winy. Odkładałam wsiadanie z patykiem bo Holda miała do tej pory dość negatywne skojarzenia z batem z siodła, robiła się hiperelektryczna więc ja stosowałam strategię unikologii zamiast przełamac sie i zabrac się za jazdę z CS.

1

7

3

4

5

6

Tak jak pisałam w komentarzach do ostatniej notki jak wygląda zaliczenie po zmianach – ja jedynkę zaliczałam „po staremu” jeszcze. Auditions wysyła sie do USA do siedziby firmy, do 1 maja audycje
ocenia sam Pat Parelli a jego ocena dla mnie jest najbardziej
wartościowa! Plus tzw self assessment z listą zadań ktore musimy umiec
na danym poziomie. Karol i Czapla oficjalnie zaliczyli 1 i czekają na swoj certyfikat i sznurek czerwony. Ja z kolei sznurka na razie nie dostanę bo zostało mi „drugie poł” dwójki, czyli freestyle do zaliczenia. Obecnie mozna zaliczać jednorazowo tylko jedno savvy – czyli na linie, freestyle, wolność i jazdę z finezją.
Więc tym razem Holda nie ma urlopu jak po zaliczeniu 1, tylko zabieramy się do roboty!