konisiefajowe blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 9.2004

    Tak wiec Holda wczoraj pod Adamem pojecchala na czysto LL!!!!!!!!!!!!
    Wymyslilismy to o 21 dzien wczesniej!!!
    Duze zaskoczenie, kochany kon!!!!!
    A nikt w nią nie chciał uwierzyc…..
    A ja jestem przeszczęsliwa i malo się wczoraj ze szczescia nie poplakalam!!!!

    No więc dzisiaj mimo wielkiego zamieszania pojezdzilam ujezdzeniowo z trenerem:)
    Najpierw mialo byc tak ze trening bedzie w piatek a tu zonk i pogmatwanyn sposobom trening byl dzis.
    Mialy byc skoki, wiec ja skoro nastawialam sie na ujezdzenie postanowilam pojezdzic wczesniej zanim bedzie młyn… Pomalutku, powolutku pojezdzilam, konia na myjke, a tu przyjezdza Pan Józef Zagor z zoną. Wszyscy gotowi zaraz byli i wyszli na ujezdzalnie a Holdzinka poszla do boksu, nasmarowalam nozki i poszlam ogladac.
    A tu zonk, i okazuje sie ze skoki będą jutro a dzis ma byc ujezdzenie na ktore tyle czekalam:(
    Wiec sama nie wiem co robic…. Na ujezdzalni Miss, Plum, Alois w jednej grupie (u Pana Zagora) i Cepra z Argonem u jego żony.
    Wiec postanowilam nie tracic takiej okazji i kuń zostal ponownie osiodłany:) Wyjechalam na ujezdzalnie a Pan Józef mówi ze kasztanka idzie do grupy z Argonem i Ceprą.
    Postępowalam chwilę, zacząl sie klus i Pani Zagorowa pyta: CZY JAK KONIK POBIEGA TO SIE TROCHE USPOKOI? a ja na to ZE NIE RACZEJ:)
    Poklusowalam chwilę i niestety powiedziano mi zebym przyszla jak skonczą z lonżą:D
    Wcale nie ubodło mnie to a wręcz przeciwnie czulam ze moze to i lepiej i indywidualnie i tak więcej skorzystam.
    Tak więc jezdzilam na lonzy i bez niej klusikiem, pilnowalam zadu, a to w przypadku Holdy nie było łatwe…. Uspokoiłam rece, i naprawde poczulam ze zwykly klus pod okiem fachowca z koniem idącym równo, bez przyspieszania, z rozluznionym cialem, spokojną ręką nie jest wcale taki banalny.
    Pod koniec udalo się spokojnie zwolnic Holdę wyłącznie dosiadem, nie wpadala zadem, zułą wędzidło!!!
    Po prostu super!!!!
    Jak z niej zeszlam to poczulam wszystkie miesnie a buty mi ze zmeczonych nóg spadały:)
    Dostałam sporo wskazówek, dowiedzialam zie ze sie tak męcze nie z powodu braku kondycji a ze zbędnego napinania partii mięsni które nie powinny pracowac, ze pracę mi zakłóca głownie temperament konia ale fakt malego (za malego na moj tylek:) siodla tez mi przeszkadza.
    Super i tyle!!!
    Jutro skoki – ale ja jako widz tylko:)
    P. S. Holda ma nowy blękitno – różowy kantar i uwiąz, czapraczek czarny i półderkę do jazdy (to moj prezent na imieniny co będą za 2 tyg dopiero:D
    Pozdrowka dla wszystkich – nawet tych co mnie nie lubią!!!!
    W koncu nie czesto miewa sie tak dobre dni!!!!

    No więc w niedziele odwozilismy z Karolem jego rodzicow na lotnisko i nie chcialo nam sie od razu wracac wiec postanowilismy zrobic sobie wycieczke. Najpierw naiwnie myslelismy ze zoo moze byc otwarte od 7 rano…. Bo nudzilismy się od 6:) Ale nic z tego wiec postanowilismy sobie pojechac na Starówkę. No i bylismy po raz kolejny niepocieszeni ze kawy i ciastek tak wczesnie nie mozna zjesc, a cholernie nam sie chcialo!!!! Ale na szczęscie nawinął się pan z bryczką i pojechalismy z nim na przejazdzkę. Mial opowiadac o zabytkach ale zeszło na konie:) Bo ten pan to taki niezwykły pan:) Byl o nim artykul w Koniu Polskim jak to go kobyła przeciągnęła przez torowisko, omało nie tratując przystanku autobusowego i ludzi w samym środku Warszawy:/

    Potem pojechalismy do Zoo bo się w koncu 9 zrobiła. Było superowo, bo bylam tam ostatnio chyba jak 8 lat mialam. Ale nadal to miejsce wydaje mi się duze. Zwierzęta mają tam miliard razy lepiej niz u nas w tym czyms co chyba sie powinno nazywac WIELKIM SYFEM a nie zoo, ale i tak w sumie nie powinny istniec takie miejsca gdzie zabija sie dzikosc dla ludzkiej przyjemnosci. Co innego zwierzęta po urazach jak np. w Ptasim Azylu.
    mugshot.gif

    U Holdy wszystko ok choc ostatnio sprawiono mi bezmyslnym i bezcelowym gadaniem przykrosc… Ale to tak niskie ze nawet nie chce mi się wnikac w szczegóły i o nich rozpisywac.

    Dzis chyba wezme wreszcie kamere i nagram swoją jazdę i Karola i zobaczymy nasze błędy wyostrzone. Bo to ponoc niezły sposob całkiem – w koncu człowiek się z boku nie widzi!!!

    No i muszę napisac ze Ruda robi postęp, bo na cofanie łydek przestaje reagowac stawaniem dęba tylko cofa kroczek, półtora, ale zawsze to coś!!!

    Koń jest odbiciem trenera. U głupiego trenera są głupie konie. (A. Paalman
    )

    No więc ostatnio Holda doszla do wniosku ze ujezdzenie jest ble i były bunty…. W sumie przez dlugi czas w ogole darowalismy sobie skoki i codziennie ujezdzenie bylo. No i kuń ewidentnie sie znudzil.
    W poniedzialek poskakal na niej Karol – Gosia poprowadzila jemu i Oli od Cepry skoki, i fajnie bylo przocz tego ze rudej na początku coś w szeregu nie pasowalo. Ale grzecznie chodzila.
    A wczoraj ja z Adamem sobie skakalismy, pan Jarek tez skakal, a potem jeszcze jak zszedl z Cepry to najpierw mi a potem Adamowi poprowadzil skoki.
    No i jestem bardzo zadowolona, ani razu za mocno sie nie zlozyłam, po skoku pilnowalam by galopowala, bo ona jeszcze nie rozumie ze trzeba i potem jest problem w szeregach bo nie rozumie ze dalej cos jest. Tylko raz wczoraj spieprzyłysmy szereg, ale to z mojej winy bo ciasno najechalam i na dodatek nie mialam rownych wodzy i na drugim członie mi spłynęła.
    Potem skakalam sobie jeszce taką całkiem jak na mnie spora stacjonatę z galopu i to juz było niesamowite. Bo ona tak szybko leci ze szok – super normalnie. Pan Jarek nawet pochwalił mnie ze dobrze było.
    Wczoraj po raz pierwszy rozszerzylam wodze bo zawsze jakos myslalam ze przy szyi mają byc i po szyi oddajesz. Ale na rozszerzonych nie ma problemu ze krzywo najedzie sie. Normalnie Amerykę odkryłam:)
    Dzis idę na spotkanie na skłot, dawno nie bylam bo jakos tak wyszło ze najpierw dzialalam tam preznie a potem jakos mi czasu brakowalo, wciągnęlam sie w inne realia, po prostu po slubie w pędzie tym calym zabrakło czasu…

    A ja mam jeszcze miesiąc wakacji na szcęscie!!! I szczerze wspołczuję tym co dzis zaczeli rok szkolny!!!
    Pozdrowionka

    hello_blythe_exhibition_150.jpg

    I jeszcze nagroda od Adelki za udzial w jej konkursie:)
    nagroda%20pocieszenia.JPG


    • RSS